Bestseller polskiej literatury

Literatura polska nadal odkrywa nowych polskich pisarzy. Tworzą oni bestsellery, które są rozchwytywane przez czytelników. Bajeczne postacie, bohaterzy zwrotów akcji, powieści i inne gatunki sztuki literackiej zapełniły półki bibliotek i księgarni. I warto tu zwrócić uwagę na bestseller „Była arabską stewardessą, którą napisał Marcin Margielewski.

Książka Marcina Margielewskiego to historia opowiadająca o życiu młodej kobiety, która pracowała na wysokim poziomie kariery zawodowej. I wszystko byłoby może zupełnie inne, lecz obróciło na inny tor. Nie stało się tak, gdyż miłość pokrzyżowała plany. Pułapka jaką zastawił na nią los, wpadnięcie w szpony miłości, zaślepienie oraz zwyczaje innej kultury odbiła piętno.

Inna kultura, inne nawyki.

Warto naznaczyć, że Polska to kraj, gdzie kobiety mają wolną rękę, są niezależne. Ich wykształcenie, praca, czy też umiejętność jazdy samochodem nie są do prześcignięcia. W porównaniu do innych kultur wschodu, krajów, gdzie kobieta jest poniewierana, musi nosić chustę i często ucieka z ojczyzny by ją nie zabiła ideologia, religia.

W książce ukazane jest odejście od cywilizacji, próba zmiany życia młodej osoby, zacofanie jej i zniewolenie. Traktowanie, jak przedmiot bez własnych praw, własnego zdania. Pomimo tego, że pochodziła z cywilizowanego kraju, została cały czas traktowana, jak w innej kulturze narodu. Omamienie jej, traktowanie jak zabawki, otaczanie się pięknymi kobietami, spełnianie swych zachcianek, które pokrył szyld naftowy. Zachcianki szejka są niewyobrażalnie wygórowane w porównaniu do potrzeb zwykłego człowieka. Jadąc w podróż wybiera się samolotem i wybiera najlepsze hotele pięciogwiazdkowe. Nie zadowala się byle czym.

Deser dla szejka, krzywda dla człowieka.

Marcin Margielewski ukazuje w swej książce pełne wrażeń, a zarazem ciężkie życie stewardesy. Pełne akcji, wypełnione krzywdą innych ludzi, nasączone środowiskiem, gdzie znęcanie psychiczne, wy używanie ludzi do własnych celów stało się czymś w rodzaju chleba powszedniego. Jednak zauważmy tu, że dobroć również płynie od szejków naftowych, pieniądz, który zaspokaja głód dzieci Afryki. I nie można przez tę książkę wsadzić każdego Araba do jednego worka. Pomimo, tego książka, zawarta w niej historia ukazuje inne oblicze dobrego szejka, który w rzeczywistości nie wspiera organizacji narodowych, jedynie wymusza na ludziach ciężką pracę, która nie jest możliwa do spełnienia, i kryje się za tym szereg tajemnic, które utrzymują jego stan majątkowy, jego pozycje, na wysokim poziomie. Pokazuje również barbarzyńskie metody, jakie stosowane są w kulturze Arabii Saudyjskiej.